Kilka słów o symbolu Amnesty International czyli świecy owiniętej drutem kolczastym

Świeca zaprojektowana w 1961 r. przez artystkę Dianę Redhouse miała nieco inny kształt niż ten, który jest dzisiaj logo Amnesty International: była dłuższa i miała inny zarys płomienia.

Była w międzyczasie kilkakrotnie modyfikowana, a ostateczny kształt nadał jej w latach 70. niejaki George Kasabov.

Znane są słowa Petera Benensona czyli założyciela Amnesty International wypowiedziane, kiedy amnestyjna świeca zapłonęła w 20. urodziny organizacji: „Ta świeca nie płonie dla nas, a dla tych wszystkich, których nie zdołaliśmy oswobodzić z więzień, których zabito, których torturowano, których porwano, którzy zaginęli.

Ta świeca płonie dla nich właśnie.”.

Zerwać drut okalający świecę, uwolnić niewinnych ludzi więzionych za to tylko, iż ośmielili się korzystać ze swoich niezbywalnych praw to jest właśnie sedno przesłania, jakie niesie Amnesty International. Przez te ponad pół wieku istnienia organizacji udaje się owe cele realizować.